Choć w Meksyku mrozy zdarzają się rzadko, to mają tam specjał na chłody- atole de masa. Gęsty, treściwy, kukurydziany, rozgrzewający napój, który wspaniale działa na matki karmiące- jest mlekopędny. Co najważniejsze dla osób, które nie mogą lub nie chcę pić mleka -smakuje rewelacyjnie na wodzie. Na bazie mielonej kukurydzy poddanej nixtamalizacji. Taki smak można osiągnąć tylko używając świeżo zrobionej masy, atole na mące to nie to samo.

Składniki

1 l wody, mleka lub mleka sojowego
1 kulka masy nixtamal wielkości pięści (ok. 70-80 g)
4-5 łyżek cukru (najlepiej piloncillo –Dark Muscavado albo melasa trzcinowa)
1 laska cynamonu (ok. 15 cm)
2-3 łyżki kakao

Sposób przygotowania

Masę namoczyć na ok. 1/2 h w zimnej wodzie, tak by rozmiękła, zmiksować lub przetrzeć przez sito (po zmiksowaniu najlepiej jest przecedzić żeby nie zostały grudki). Dodać cynamon i cukier. Atole można zawsze dosłodzić do smaku. Rozpuścić kakao w pół szklanki wody i wlać do zimnego jeszcze atole. Ogrzewać na małym ogniu, mieszać cały czas, najlepiej drewnianą łopatką po dnie, atole lubi się przyczepić. Masa nie mieszana robi się jak ciasto na pierogi, zostawia grudy. Doprowadzić do wrzenia trzykrotnie (musi zawrzeć, zmniejsza się ogień, po chwili podkręca znowu i tak 3 razy ). Przy gotowaniu trzeba uważać, bo lubi wykipieć.

Gotowe! Smacznego!

posted by molino on lut 2

Na mojej subiektywnej liście jeden z najlepszych sosów meksykańskich, chyba dlatego, że stanowi podstawę ziolnych enchilad –  mojego ulubionego dania meksykańskiego. Można go też używać do tamales, do gulaszów mięsnych i tacos.

 

Składniki

1 kg zielonych pomidorów -miechunka pomidorowa (lub 1 puszka zielonych pomidorów w zalewie)
1-2 strączki świeżej papryki ostrej lub 2-3 suszonej
1 cebula
Pół pęczka kolendry (kilkanaście gałązek)
Łyżeczka soli

Sposób przygotowania
Świeże zielone pomidory, zalać małą ilością wody, zagotować z solą i papryką ostrą, aż zmienią kolor na lekko żółty (jeżeli używamy pomidorów z puszki – podgrzać pomidory z zalewą i dodać 1-2 papryki ostre), zmiksować wszystkie składniki.
Do sosu dodać kilkanaście gałązek posiekanej zielonej kolendry i posiekaną cebulę. Jeżeli lubimy jeść pikantnie trzeba dodać trochę papryki ostrej.

posted by molino on sty 1

Składniki

1 jajko
5-7 tortilli
7 plasterków sera żółtego
sól, pieprz, mielona papryka ostra
olej do smażenia

Sposób przygotowania

Rozkłócić jajko z solą, pieprzem lub papryką. Odgrzać króciutko tortille na comal-u, włożyć plasterek sera, złożyć na pół w taco, zamoczyć quesadille w jajku. Smażyć na oleju lub oliwie.

Podawać z przesmażoną fasolką, kiełbasą na gorąco, serem i pomidorem, sosem zielonym lub czerwonym, ryżem, panierowanym kotletem.

posted by molino on maj 22

Składniki

1 jajko
5-7 tortilli
sól, pieprz, mielona papryka ostra
olej do smażenia

Sposób przygotowania

Rozkłócić jajko z solą, pieprzem lub papryką. Odgrzać tortille. Zamoczyć tortille w jajku. Smażyć na oleju lub oliwie.
Podawać z przesmażoną fasolką, kiełbasą na gorąco, serem i pomidorem, sosem zielonym lub czerwonym, ryżem, panierowanym kotletem.

posted by molino on maj 22

Jeśli zapytasz Polaka, co mu się kojarzy z kuchnią meksykańską powie pewnie: „fasola, chili, kukurydza.” Nie jest łatwo definiować kuchnię meksykańską, nawet Meksykanie mają z tym kłopot, przede wszystkim dlatego, że kuchnia meksykańska jest bardzo zróżnicowana, w zależności od regionu i bogata w różne smaki. Ale na pewno jest to o wiele trudniejsze w Polsce, gdzie w restauracjach podaje się tak zwane dania „kuchni meksykańskiej” – nazwane tak tylko dlatego, że przez przypadek zawierają fasolę, dużo soli i ostrej papryki, lub dlatego, że szef kuchni uznał, że tak będzie lepiej. W najlepszym przypadku w restauracji serwuje się dania oparte na przepisach kuchni Tex-Mex.

Kto nie słyszał o czekoladzie na gorąco z chili, lub sałatce z fasoli i kukurydzy w puszce? W Meksyku prawdopodobnie nie słyszeli, a tylko w niektórych regionach jest popularna kuchnia Tex-Mex, ale w Polsce dalej utrzymują się stereotypy.

Pewne jest, że podstawą kuchni meksykańskiej jest tortilla kukurydziana.

Ale proszę mi pokazać co najmniej jedną restaurację gdzie do talerza ryżu, mięsa i fasoli dostaje się koszyk wypełniony ciepłymi tortillami. Do tej pory nie udało mi się takiego miejsca znaleźć (ha, są miejsca, gdzie zawsze możesz dokupić dodatkowe tortille-np. 3 szt. za 9 zł).

Dla Meksykan za granicą tortilla urasta do rangi fetysza (cytując wieszcza: „Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił”). Jako że tortille wykorzystuje się w tylu potrawach , pozbawiony tortilli Meksykanin jest praktycznie pozbawiony swojego ukochanego jedzenia.

Dlatego warto porozmawiać o tortilli, chlebie Azteków.  A mówić można by dużo: o historii, rodzajach tortilli (kukurydziana, pszenna- „fast food” i tzw. Metyski, z kukurydzy i mąki pszennej), sposobach odgrzewania,  jak rozpoznać dobrą tortillę, jak jej używać, itd. Skoncentrujmy się na razie na czterech aspektach: właściwości, cechy oryginalnej tortilli kukurydzianej, sposób odgrzewania, jak trzymać odgrzane tortille , by nie wystygły i nie wyschły.

Właściwości.
Tortilla z kukurydzy z pełnego przemiału dostarcza wiele składników odżywczych niezbędnych w codziennej diecie. Jest to pożywienie wysokiej jakości, bardzo dietetyczne, BEZ GLUTENU i CHOLESTEROLU. Tortilla jest bogata w węglowodany, wapń, błonnik i potas, zawiera więcej niż połowę  nienasyconych kwasów tłuszczowych, ma bardzo niską zawartość sodu (w porównaniu z kromką chleba, chleb pełnoziarnisty zawiera 500 mg sodu, a 2 tortille- około 25 mg).

Cechy oryginalnej tortilli kukurydzianej:
1. Ma charakterystyczny zapach i smak kukurydzy, nie powinna przypominać w smaku  tektury lub plastiku, co często zdarza się tortillom nafaszerowanym sztucznymi dodatkami. Jej smak jest neutralny, można ją więc łatwo łączyć ze składnikami o słonym, kwaśnym, ostrym smaku, a nawet ze słodkim, choć dla Meksykan to „świętokradztwo”. W Polsce od niedawna jest jedna firma, która oferuje tortille o takich właściwościach.

2. Tradycyjna tortilla najczęściej używana w Meksyku ma ok. 15 cm średnicy, ale do różnych dań używa się tortilli o średnicy od 12 do 20 cm.  Jej kolor zależy od koloru kukurydzy (w Meksyku najpopularniejsza jest biała kukurydza, ale jest i żółta, a wreszcie czarna i fioletowa).  Na tortilli robionej z całego ziarna widać charakterystyczne ciemne punkciki i włókienka, to włókna z okrywy nasiennej, które zawierają duże ilości błonnika. Niekiedy pojawiają się twardsze grudki- to zarodek, najtwardsza, ale i też najbogatsza w mikroelementy część ziarna.

3. Tortilla jest miękka (nie twarda jak podeszwa) i elastyczna (można ją wyginać bez łamania), ale TYLKO po ogrzaniu. Dobrze odgrzana tortilla (lub  świeżo wypieczona) ma na powierzchni małe pęcherzyki.
Bardzo ważne! Tortille je się tylko ciepłe!

Odgrzewanie tortilli

Tortilla ma dwie strony- jedna – ta widoczna na zdjęciu -to brzuszek. Tę stronę odgrzewamy zawsze pierwszą, kładziemy ją na płycie.

Do odgrzewania tortilli używa się płyty, podkładki z blachy, patelni do smażenia bez tłuszczu (lub specjalnej płyty- komal).

Miejsce lub naczynie do odgrzewania musi być bardzo gorące. Aby sprawdzić czy już jest wystarczająco nagrzane można rzucić kilka kropli wody, jeśli tworzą się małe kulki, to jest gotowe do odgrzewania tortilli.

Jeśli odgrzejemy tortillę w zbyt małej temperaturze lub za długo, lub po odgrzaniu nie zawiniemy jej (lub nie zjemy od razu), to traci ona wilgotność i elastyczność, staje się twarda i krucha.

Proces:
Po nagrzaniu płyty, naczynia lub patelni, kładziemy tortillę „brzuszkiem” na płycie na kilka sekund. Widać jak tortilla staje się płaska i elastyczna, zanim rozłoży się kompletnie płasko, trzeba ją obrócić. Kiedy pojawią się pęcherzyki, tortilla jest gotowa do spożycia jako dodatek do dania głównego lub aby zawinąć w nią inne składniki.

Jeśli tortilla jest zbyt wykrzywiona (i nie można jej położyć na ” brzuszku”) najpierw trzeba ją odgrzać z drugiej strony.

Zaleca się, by zawsze składać taco lub zawijać tortillę (np. na enchilady) „brzuszkiem” do wierzchu, ta strona lepiej zachowuje wilgotność i w późniejszej obróbce nie powoduje pękania lub brzydkiego odmakania kawałeczków tortilli.

Aby tortille utrzymywały temperaturę trzeba je od razu po odgrzaniu umieścić w specjalnym pojemniku (tascal – koszyk lub pojemnik ze styropianu, z serwetką) albo zawinąć w folię aluminiową, serwetkę, umieścić w plastikowym  lub styropianowym pojemniku.

Jeśli z jakiegoś powodu tortille wyschną, można ich ponownie użyć: do zup, tostad lub totopos(nachos).

posted by molino on mar 3

dwa kamole

Ciekowostka

Słowo guacamole pochodzi również z nahuatl, od ahuacamolli, co oznacza, sos z awokado. Również znane jest jako aguaco lub ahuaca.

Istnieje wiele odmian guacamole.

Wersja picada czyli siekana

Składniki

3 dojrzałe awokado
3 chile jalapeño, świeże, lub inna papryka ostra dostępna w Polsce (3 sztuki to będzie dość pikantne, jeśli Chile habanero – tak, tak, rośnie w Polsce i naprawdę ma „kopa” to raczej 1 sztukę i tak będzie dość pikantne)
1 cebulka (mała, lub ćwiartka dużej)
około 10 gałązek liści kolendry
3 pomidory
2 limonki lub 1,5 cytryny (limonka lepsza)
sól do smaku

ewentualnie ząbek czosnku
łyżeczka oliwy

Awokado obrać ze skórki, jeśli źle się obiera można je wstępnie obrobić, dociskając odwrotną stroną noża i potem obieranie jest dużo łatwiejsze. Pokroić w kosteczkę (ok. 1×1 cm).

Pomidora pokroić jak awokado, cebulę, paprykę i kolendrę posiekać jak najdrobniej.

Wycisnąć sok z limonek, dodać do niego oliwę, posiekaną paprykę i sól, zamieszać, tak przygotowany sos można zostawić na chwilę, po czym zalać wymieszane składniki.

Można dodać troszkę sałaty, jeśli akurat jest w domu.

Aby guacamole nie ciemniało w miseczce trzeba zostawić pestkę z awokado.

Wersja mielona

Zmielić wszystkie składniki oprócz kolendry, którą należy dodać na końcu, posiekaną. Można dodatkowo dodać ok. trzech łyżek startego sera żółtego.

Wersja śmietanowa

Składniki

1 kg dojrzałych awokado (ok. 4 szt.)
3-4 chile jalapeño,
1 cebulka
1 -2 limonki
100 g kolendry
½ l śmietany
sól do smaku

ewentualnie ząbek czosnku

Awokado obrać ze skórki, jeśli źle się obiera można je wstępnie obrobić, dociskając odwrotną stroną noża i potem obieranie jest dużo łatwiejsze. Wrzucić składniki, zalać śmietaną i sokiem wyciśniętym z limonek. Zmiksować na gładko.

posted by molino on sty 25

Składniki

4 pomidory
1 średnia cebula
2 zielone jalapeño (papryki pikantne – w naszych warunkach, musi być czerwona czuszka bądź inna paląca)
kilka (5-10) gałązek kolendry
sól
szczypta cukru (niekoniecznie)
ewentualnie ząbek czosnku

Jest to inna wersja sosu z poprzedniego przepisu.

Molcajete (molkachete) to rodzaj moździerza ze skały wulkanicznej, która nadaje specyficzny smak rozcieranym w nim potrawom. Jeśli nie ma molcajete zwykły moździerz też się nada, a nawet mikser.

Sposób przygotowania

Przed krojeniem umyte pomidory i paprykę kładziemy na rozgrzanej blasze, płycie, podkładce pod garnek lub nawet na patelni do smażenia bez tłuszczu. I opalamy. Skórka na pomidorach i papryce musi się przyrumienić. Papryka jest gotowa szybciutko i nie ma z nią problemu, bo łatwo się obraca i kładzie ją na wszystkich boczkach. Trzeba uważać, bo spalona na czarno gorzknieje i psuje cały sos. Pomidory wymagają więcej czasu. Najlepiej przytrzymać pomidory szczypcami, bo poobracać je trzeba dokładnie. Jak są już dobrze podgotowane i przyrumienione obieramy je ze skórki i wrzucamy do moździerza, ucieramy z papryką i solą. Na koniec dodajemy posiekaną kolendrę i cebulkę. Mieszamy i gotowe do polewania tacos.

posted by molino on sty 11

Salsa roja (vel. bandera, vel. casera, vel. pico de gallo)// Salsa czerwona (vel. flaga, vel. domowa, vel. dziób koguta)

Nazw wiele, sos jeden a smaków tyle ile gospodyń w Meksyku…

Najpierw wytłumaczyć należy nazwę.

Flaga meksykańska ma trzy kolory: rojo, blanco, verde – czerwony, biały i zielony. Tak jak ta salsa. I choć nie lubię naleciałości obcojęzycznych (czyt. anglojęzycznych) to utrzymajmy nazwę salsa, bo sos kojarzy mi się z polskim, zawiesistym sosem gulaszowym i jakoś nie mogę tego obrazu zetrzeć.

A ta salsa jest leciutka i świeża, jak surówka.

Z pozostałych nazw dwie są oczywiste, ale dziób koguta … Hmm trzeba troszkę znać hiszpański, aby zrozumieć tę grę słów.

Po pierwsze pikantny smak w Meksyku ma tak dużo stopni i jest tak charakterystyczny, że doczekał się wielu określeń. Aby porównanie było czytelne, wystarczy wyobrazić sobie, że o tym, jak coś jest ostre można w Meksyku opowiadać tak, jak w Polsce o wędlinach: szynkach, baleronach, polędwicach, frankfurterkach, krakowskich podsuszanych, myśliwskich, zwyczajnych, wiejskich, itd, itp. (podczas gdy przeciętny Meksykanin wie, że jest kiełbasa i szynka).

Jednym z określeń na to, że coś jest pikantne czyli piecze, pali jest czasownik picar.

picar (wg słownika Wydawnictwa HaraldG (autorzy: Abel A. Murcia Soriano, Katarzyna Mołoniewicz) v t (po)siekać, drobno (po)kroić; przegryźć, zakąsić; (u)kłuć; (u)gryźć, ukąsić; (u)dziobać; p o t. dokuczać; v i piec, szczypać, swędzić; p o t. dać się nabrać, wpaść w pułapkę; przypiekać, grzać;

Dlatego w nazwie salsy użyto słowa „pico” –dziób koguta, który dziobie, idąc dalej za grą słów, homonimy pica- dziobie i pica – piecze, szczypie, a salsa powinna być ostra i „dziobać”.

Salsa dziób koguta

Składniki
4 pomidory
1 średnia cebula
2 zielone jalapeño (papryki pikantne – w naszych warunkach, musi być czerwona czuszka bądź inna paląca)
kilka (5-10) gałązek kolendry
sól
szczypta cukru (niekoniecznie)

Posiekać drobniuteńko cebulkę, kolendrę i paprykę, pomidory pokroić w kostkę.

Wymieszać z solą i cukrem.

Taki sos można wczesną jesienią zapasteryzować, trzyma się całą zimę.

CIEKAWOSTKA:
Pomidory pochodzą z imperium Azteckiego, są owocami, a ich nazwa pochodzi z języka nahuatl- xitomatl i znaczy owoc z pępkiem.

posted by molino on sty 5

na 1 porcję:
4-5 tortilli kukurydzianych
5-8 łyżek fasolki przesmażanej
1-2 łyżki śmietany
2-3liście sałaty rzymskiej
olej do smażenia

Podgrzać tortille na płycie.
Zawinąć łyżkę lub dwie ciepłej fasolki przesmażanej (zrobić rurkę lub taco). Przesmażyć z nadzieniem na oleju, odsączyć.
Podawać ze śmietaną oraz liśćmi sałaty rzymskiej.

posted by molino on paź 27

4-5 chochelek fasolki z zalewą,
1 chile chipotle z puszki
4-5 plasterków żółtego sera
pieczywo lub tortille

4-5 łyżek śmietany
mała puszka chile serrano lub jalapeño w zalewie octowej (escabeche)

Na rozgrzaną na patelni łyżkę oleju wlać około 4-5 chochelek fasolki razem z zalewą, dodać jedno Chile chipotle. Smażyć chwilę. Potem rozgniatać tłuczkiem do ziemniaków na pastę. Dodać ser żółty –kilka plasterków.
Można przesmażyć fasolkę z dodatkiem ziół, np. oregano albo majeranku.

Podać jako pastę do białego pieczywa, ze śmietaną i chile serrano (lub jalapeño) w zalewie octowej (escabeche). Kanapkę lub bułkę polać małą ilością zalewy z ostrej papryki (escabeche), posmarować fasolową pastą, dodać wedle gustu i zapotrzebowania na pikantność kawałek lub całą paprykę z zalewy, udekorować kleksem śmietany. Takie bułki smakują również pysznie z kombinacją fasoli i guacamole.

Fasolką można również smarować odgrzane tortille.
Może być również używana do tacos z fasolką.

posted by molino on paź 27


Fatal error: Call to undefined function body_out() in /wp-content/themes/cooking-blog-theme/archive.php on line 72