Składniki na ciasto

2 kg masy kukurydzianej na tamales
pół kilograma smalcu (może być zastąpiony masłem, lub tłuszczem roślinnym)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczka soli
100 g cukru

Suche liście kukurydzy jak największe (z tej porcji wychodzi około 50 sztuk, trzeba przygotować ok. 60-70 liści w zależności od wielkości, najlepiej zawijać w pojedynczy liść).

Na nadzienie 1
0,5 kg mięsa wieprzowego lub drobiowego
ok. 0,5 l sosu z zielonych pomidorów

Na nadzienie 2
4-5 sztuk dużych suszonych papryk- chile ancho, pasilla, innej aromatycznej
2-3 suszone papryki ostre, może być polska czuszka
pół łyżeczki soli
łyżka oleju
ok. 200 g sera białego, bundza i żółtego

Na nadzienie 3
owoce, ok. 300g- mogą być owoce egzotyczne z puszki lub świeże, np. guajawa, ananas, rodzynki lub polskie mrożone, czarne porzeczki, maliny, truskawki.

Przygotowanie
Najpierw trzeba namoczyć i wymyć liście kukurydzy a potem przygotować nadzienia.

Nadzienie 1
Pokroić mięso w drobną kosteczkę, przesmażyć na oleju, pod koniec smażenia delikatnie osolić (można także użyć mięsa gotowanego). Zalać mięso sosem, zagotować, odstawić na 2 godz. aby nabrało smaku.

Nadzienie 2
Wymyć i oczyścić z nasion i ogonków papryki. Jeżeli nie chcemy by sos był pikantny trzeba oczyścić również z żółtych włókien. Zagotować papryki w niewielkiej ilości wody, zmielić dokładnie, dodać olej, przesmażyć, dodać sól i sery, dokładnie wymieszać, gotować aż sery się rozpuszczą.

Nadzienie 3
Odsączyć owoce z puszki, pokroić w małe kawałki. Zalewę z owoców można dodać do masy.  Owoce mrożone można dodać bez rozmrażania, lub rozmrozić i lekko rozgnieść z łyżeczką lub dwiema cukru.

CIASTO
Ubijamy na puszystą masę tłuszcz, dodajemy zmieloną masę kukurydzianą i proszek do pieczenia.
Dzielimy ciasto na 3 części, do 2/3 dodajemy 2 łyżeczkę soli, do reszty około 100 g cukru i ewentualnie odrobinę zalewy z owoców z puszki, nie za dużo, żeby ciasto kompletnie nie rozmiękło.

Sposób zawijania
Na czysty i wilgotny liść nakładamy ok. 2 łyżki masy, formujemy okrągły placek, dość cienki, grubości ok. 4- 5 mm, nakładamy nadzienie, tak by się nie wylewało. Składamy na pół liścia i sklejamy tamal tak by nie wychodziło nadzienie, dość ciasno zawijamy w liść i układamy pionowo w garnku do gotowania na parze (u nas doskonale sprawdza się sokownik, gdyż jest duży). Gotujemy ok. 40-50 min, w zależności od garnka i ilości tamali. Tamale są gotowe, gdy masa jest ugotowana, a tamal odlepia się od liścia.

posted by molino on lis 2

Pan de Muerto

9 jaj
1 kg mąki
300 g masła
2 paczki drożdży (22g) lub ok. 10 dkg drożdży na wagę lub w kostce
300 g cukru
łyżeczka soli
ciepłe mleko i woda (ile przyjmie ciasto, około 300 ml mleka i 300 ml wody)
Wanilia i anyż

Przesiać mąkę, w kopczyku zrobić wgłębienie, wbić w nie jajka, dodać masło, sól, drożdże w proszku, mleko wodę i aromaty. Wyrobić ciasto, aby było elastyczne, na koniec wybić ciasto o stolnicę. Odstawić do wyrośnięcia (musi podwoić objętość). Wysmarować blaszki tłuszczem i wysypać mąką.
Z wyrośniętego ciasta uformować 4 kulki, z każdej oderwać po małym kąsku, dodać trochę mąki, zagnieść, uformować 3 paseczki i jedną kulkę. Z ciasta uformować okrągłe chlebki, ułożyć ciasto, na nim według zdjęcia 3 paski i u góry kulkę. Można posmarować po wierzchu rozkłóconym jajkiem, piec 45-55 min w temp 180°C. Mniejsze chlebki gotowe są szybciej.

Na koniec posmarować masłem i posypać cukrem pudrem.

To tyle przepis oryginalny, moja teściowa przekonała się do drożdży w proszku i używa ich zamiast proszku do pieczenia i zostawia ciasto do długiego rośnięcia, niekiedy nawet 24 h. Ja wolę zrobić zaczyn z drożdży, najlepsze są te z dużej kostki, zalewam je ciepłym, ale nie wrzącym mlekiem, dodaję łyżkę mąki i cukru i odstawiam do wyrośnięcia. Można też zrobić ciasto z maki wody, drożdży i szczypty soli, zostawić do wyrośnięcia, potem dodać cukier i masło.

Przepis na specjalną okazję. Piecze się je na Dzień Zmarłych i składa się na ołtarzach przygotowywanych dla zmarłych, razem z kwiatami cempasúchil (z j. nahuatl- cempōhualxōchitl: dwadziecia kwiatów), ulubionymi daniami zmarłego, słodkimi czaszkami z cukru, tamales, sezonowymi owocami. I oczywiście zajada w domu.

posted by molino on paź 28


Fatal error: Call to undefined function body_out() in /wp-content/themes/cooking-blog-theme/archive.php on line 72